Wśród licznej, bo około czterotysięcznej grupy minerałów, niewielką jej część stanowią kamienie szlachetne. Ich kategoryzacja nie jest jednolita, jednak wykazują wspólne cechy tj. wysoki połysk, zwykle uwydatniony po oszlifowaniu, rzadkie występowanie w naturze, twardość i tym samy duża odporność na uszkodzenia mechaniczne oraz wysoką temperaturę. Do najcenniejszych należą diamenty, szafiry, rubiny i szmaragdy.
Niezwykła gra barw, połysk i kolor wpłynęły na ich wykorzystanie w zdobnictwie i jubilerstwie.
Gra światła w postaci iskrzących się odbić to tzw. efekt brylancji, który wynika zarówno z właściwości naturalnych minerału jak i szlifu. Szlif jubilerski nadaje diamentowego blasku brylantom (czyli oszlifowanym diamentom), intensywności zieleni szmaragdom, palety czerwieni rubinom czy niezwykłych odcieni niebieskiego szafirom.
Rzadkość występowania kamieni szlachetnych wynika z procesu ich powstawania oraz ich składu.
Ich powstawanie wymaga odpowiednich warunków fizycznych tj. wysokiego ciśnienia i wysokiej temperatury jak również odpowiedniej ilości czasu. Minerały powstają zwykle w wyniku krzepnięcia roztopionej skały czy magmy lub poprzez oddzielanie się od bogatej w minerały wody np. w podziemnych jaskiniach. Jednak niezwykle istotnym dla rzadkości jest skład minerału. Minerały zawierające podstawowe pierwiastki czyli tlen (O) i krzem (Si) stanowią 75% wszystkich występujących pierwiastków na ziemi. Udział niezwykle rzadko występujących pierwiastków wynosi ok. 1,5%. Do tych ostatnich należy np. beryl (BE), który jest niezbędny do powstania szmaragdu.
Twardość minerału jest oceniana w dziesięciostopniowej skali twardości Mohsa. Najtwardszą znaną substancją występującą w przyrodzie jest diament, którego twardość wynosi 10. Szmaragd, rubin i szafir odznaczają się również wysoką twardością (9 i 8 w skali Mohsa). Podobnie jak diament są niezwykle odporne na uszkodzenia i działanie temperatury. Te cechy sprawiają, że wykorzystywane są nie tylko w jubilerstwie, ale i w przemyśle, jednak z uwagi na cenę w przemyśle korzysta się z syntetycznych kamieni.
Najważniejszymi czynnikami decydującymi o wartości kamieni szlachetnych, obok rzadkości występowania jest czystość i kolor kamienia, kształt powierzchni (np. łupkowaty lub muszelkowaty), rozmiar oraz waga. Warto nadmienić, że jednostką używaną do określania masy kamieni szlachetnych jest karat (1 ct = 200 mg).
O cenie sprzedażowej kamieni szlachetnych decydują nie tylko walory naturalne minerału, lecz także doskonałość szlifu (zob. Szlify kamieni-Blog)
Kamienie szlachetne doceniane są już od wielu wieków, będąc oznaką bogactwa, władzy a i magicznej mocy. Pierwsze kamienie szlachetne najprawdopodobniej były znajdowane w korytach rzek czy żwirze. W starożytnym Egipcie wysoko ceniono biżuterię, a złoto łączono z pięknie wyglądającymi minerałami. W średniowieczu kluczową rolę w kolekcjonowaniu i przetwarzaniu drogich kamieni odegrał Kościół, lubujący się w biżuteryjnych krzyżach czy naczyniach do przechowywania relikwii świętych. W XIII w. kamienie oprawiono w metale a także kość słoniową, a szczególną popularnością cieszyły się granaty, jaspisy, szafiry i szmaragdy. W XV w. odkryto abrazyjny potencjał diamentu, co stało się przełomem w technice szlifowania różnych kamieni. Największe postępy w tym zakresie poczynione zostały we Francji oraz Holandii. Dopiero w XVII w. dopracowano się jednak tzw. szlifu brylantowego, najpopularniejszego obecnie w jubilerstwie, który zastąpił popularny wcześniej szlif rozetowy. W XIX w., wraz z nadejściem epoki wiktoriańskiej, zarówno sama biżuteria, jak i sztuka obróbki drogich kamieni uległy dalszym udoskonaleniom. Arystokracja z lubością nosiła naszyjniki i brosze z grawerowanymi kamieniami, a także kamee przedstawiające greckie i rzymskie symbole.